aktualności wydarzenia Włoska wyprawa

Włoska wyprawa - II

Podobnie jak poprzednio i tu czekały na nas smaczna obiadokolacja i nocleg.
Następnego dnia zaplanowano równie dużo zwiedzania. Mimo zmęczenia, po kilku godzinach snu, z chęcią ruszyliśmy autokarem ponownie do Rzymu, aby kontynuować rozpoczęte wcześniej podziwianie stolicy Włoch. Tym razem mogliśmy zachwycać się eksponatami Muzeum Watykańskiego, spojrzeć z góry na Forum Romanum, podziwiać Koloseum oraz wspiąć się po wielu schodach na wzgórze Kapitol. Niestety nie starczyło czasu na obejrzenie wnętrza Koloseum, jednak sama budowla wywarła na nas niezapomniane wrażenie. Resztę dnia spędziliśmy w autokarze jadąc w kierunku miejscowości Bracciano nad jeziorem Lago di Brnacciano, gdzie przywitał nas przystojny kelner serwujący włoskie dania. Kolacja była pyszna, ale czekała nas bezsenna noc w zimnych pokojach. Niestety, dopiero rano dowiedzieliśmy się, że koce spokojnie leżały w... szafie.
Ostatni dzień pobytu we Włoszech rozpoczęła podróż autokarem z miejsca noclegowego do przystani promu, którym dotarliśmy do Wenecji. Florencja była piękna, Rzym nas zachwycił, ale Wenecja wywołała u większości uczestników największe emocje. Wydawało nam się bowiem, że znaleźliśmy się w innej epoce. Przyczyniły się do tego oglądane zabytki, takie jak Bazylika św. Marka, Pałac Dożów, Dzwonnica św. Marka, Loggetta, Wieża Zegarowa, Siedziby Prokuratorów, Skrzydło Napoleona oraz Ponte Rialto.
Wszystkim podobały się pływające kanałami gondole i zabudowa miasta „na lagunie”. Mieliśmy dużo szczęścia, że przemaszerowaliśmy przez plac św. Marka suchą nogą. Dzień wcześniej plac ten znalazł się całkowicie pod wodą ze względu na obfite opady deszczu i wiatr od morza. Mimo napiętego programu każdemu udało się kupić pamiątki, które na długo będą przypominały o wspaniałej wycieczce.
Wieczorną porą wyruszyliśmy w drogę powrotną do Polski. Zmęczenie kilkudniowym zwiedzaniem dało się we znaki i wkrótce w autokarze zapanowała cisza. My dotarliśmy do Krynicy w godzinach południowych, natomiast pozostała część wycieczkowiczów ruszyła w dalszą drogę po Polsce.




© 2007 Publiczne Gimnazjum w Krynicy-Zdroju